Wiosenne porządki
Porządki - GM
22 marca 2016 - 11:20, by

Możesz poczuć ogromną niemoc, widząc jak wiele jest do uporządkowania w Twojej przestrzeni życiowej. Miejsce zamieszkania lub aktywności zawodowej może być zakurzonym magazynem przeszłości, tego wszystkiego co nagromadziło się latami, a z czym już dawno warto się rozstać. Sterty niepotrzebnych gratów piętrzące się na strychu i w garażu, każda szafa pęczniejąca od nieużywanych latami ubrań, rzeczy ludzi, których już dawno z Tobą nie ma. Upiory przeszłości wyjące ze wszystkich kątów.

Wiosna, to doskonały moment na gruntowne porządki. Wraz z oczyszczaniem przestrzeni fizycznej, oczyszcza się też Twoja głowa, bo każdy niepotrzebny przedmiot jaki posiadasz, jest również zakotwiczony w Twojej podświadomości. Czy naprawdę chcesz dusić się w tym wszystkim w nieskończoność?

Za gruntowne porządki może być Ci się trudno zabrać, bo Twój umysł widzi je jako ogrom jednorazowej pracy, przepaść którą nie sposób przeskoczyć jednym susem. Możesz czuć kompletny brak energii i motywacji, aby coś zmienić. Ludzie przychodzą do mnie z prośbą o wsparcie przy gruntownych porządkach. Wspólnie rozpoczynamy ten proces i doprowadzamy go do końca. Nie wyobrażasz sobie, ile razy w ciągu takiego działania padają pytania: „czy naprawdę jest Ci to do czegoś potrzebne?”, „kiedy ostatni raz miałeś lub miałaś to na sobie?”, „czy sądzisz, że ta góra gratów Cię przerasta?”.

Ludzie potrzebują nie tylko zachęty, entuzjazmu, motywacji i energii, aby ostatecznie uporać się z jakimś ogromnym bałaganem. Potrzebują również konkretnych instrukcji i pomocy w rozplanowaniu wszystkiego. Takie wsparcie jest jednym z najważniejszych składników całej pomocy. To rodzaj pracy,  którą wykonuję w terenie, przyjeżdżając bezpośrednio do swoich klientów.

Nie wszystko co „graci” jest bezwartościowe. Znaczną część przedmiotów można zamienić na pieniądze. Nie uwierzysz, jak dziwaczne rzeczy można sprzedać. Często okazuje się, że ktoś ma kłopoty finansowe, a jednocześnie wśród stert rupieci trzyma całkiem cenne rzeczy, które po sprzedaży „łatają” domowy budżet.

Powiedzmy jednak, że potrafisz wykrzesać z siebie odrobinę energii, aby zabrać się za swoje porządki. Co musisz najpierw zrobić? Podzielić całą pracę na odpowiednie etapy:

1. Ustal datę i godzinę rozpoczęcia. Właśnie tak, dokładną godzinę też. Jeśli ustalisz tylko samą datę, wtedy Twój umysł może się wykręcać i przesuwać wszystko aż do wieczora, kiedy to na porządki będzie zbyt późno. Kiedy nadejdzie odpowiedni moment, przebierz się odpowiednio i przejdź do drugiego kroku.

2. Zrób sobie kawę lub zjedz coś, co podniesie Ci poziom energii. Nie rób tego na głodno. Twój mózg ma mieć dostateczną ilość glukozy, aby lepiej działać.

3. Poproś w myślach o wsparcie sił duchowych, w które wierzysz. Nawet jeśli w nic nie wierzysz, poproś tą część Ciebie, która jest utożsamiona z mądrością. Wbrew pozorom to bardzo ważny krok, choć niektórym może wydawać się nieco śmieszny.

4. Przyjmij postawę wyprostowaną, wypnij klatkę piersiowa do przodu, unieś lekko głowę. Postój tak co najmniej 2 minuty. Nie, to nie żart. Kiedy przyjmujesz postawę „zwycięscy” w Twoim organizmie zaczynają zachodzić zmiany chemiczne na poziomie hormonalnym. Poziom kortyzolu (hormonu stresu) spada, a poziom testosteronu rośnie. Zapewniam Cię, że to działa.

5. Teraz rozłóż pudła i worki, które posłużą do segregowania wszystkich rzeczy. To co do wyrzucenia oddzielnie, to co wartościowe do sprzedania oddzielnie, to co do przekazania innym ludziom albo instytucjom oddzielnie. To co chcesz zatrzymać, bo stanowi wartościową pamiątkę lub jest Ci naprawdę potrzebne oddzielnie. Rzeczy do wywiezienia na złom też mają mieć oddzielne pudło lub stertę.

6. Jest już szósty punkt i dopiero teraz zaczyna się właściwy proces sprzątania. Bez poprzednich pięciu, ten właściwy etap nie poszedłby sprawnie i gładko. Weź teraz każdą rzecz do ręki (nawet najmniejszą śrubkę czy spinacz) przenieś do właściwego pojemnika lub miejsca. Tak segregujesz ile Ci sił wystarczy.

7. Teraz zabierasz się za mycie oczyszczonej przestrzeni. W ruch idą wiadra z wodą, mopy, ścierki itd.

8. Wynieś od razu rzeczy do wyrzucenia, wywiezienia itd. Wyrzuć na śmietnik, zanieś do bagażnika, przynajmniej przemieść pod drzwi. Nie pozostawiaj ich w miejscu, w którym było sprzątane.

9. Popatrz na efekty swojej pracy i oceń je.

10. Nagródź się za swoją pracę. Na przykład zrób sobie przyjemną kąpiel, idź do kina, zjedz coś wyjątkowo smacznego. Zrób to, co sprawia Ci przyjemność. Twój umysł powinien dostać pozytywny sygnał: robisz coś dobrego – zasługujesz na nagrodę.

Cały ten proces powtarzaj tyle razy, aż nie osiągniesz efektu końcowego efektu uporządkowanej i czystej przestrzeni. Zrób to dokładnie punkt po punkcie, uda Ci się!

Jeśli czujesz, że porządki które planujesz zrobić zdecydowanie Cię przerastają, zadzwoń lub napisz. Jestem do Twojej dyspozycji i wesprę Cię w tym procesie.

tel. 665 556 534, kontakt@goldenmean.pl

Owocnego dnia!

Paweł Zyguła